Regularna konserwacja oraz przeglądy techniczne przyczep to fundament bezpieczeństwa na drodze. Dzięki nim nie tylko przedłużysz żywotność pojazdu, ale również unikniesz awarii w trasie i bezproblemowo przejdziesz rygorystyczne badania techniczne.
Po pierwszej trasie z nową przyczepą podzespoły mechaniczne "układają się", dlatego konieczna jest weryfikacja ich stanu:
Zaleca się, aby pierwszy duży przegląd wykonać w profesjonalnym warsztacie:
Podwozie przyczepy należy myć w taki sam sposób, jak myje się samochód. Początkowo zmocz przyczepę wodą a następnie umyj ją przy użyciu szczotki lub gąbki. Do mocnych zabrudzeń np. samrem można użyć środków odtłuszczających.
Ochrona ocynku: Unikaj agresywnej, żrącej chemii (np. aktywnych pian z wysokim pH), która bezpowrotnie niszczy powłokę cynkową, torując drogę korozji.
Naprawy powłoki: Ewentualne ubytki (zadrapania powłoki galwanizowanej) po wcześniejszym oczyszczeniu i odtłuszczeniu zabezpiecz co najmniej dwiema warstwami preparatu z dużą zawartością cynku na zimno w sprayu.
Sól drogowa (chlorek sodu) oraz nowoczesne chemiczne mieszanki odladzające, choć obniżają temperaturę zamarzania wody (nawet poniżej -9°C), są wysoce agresywne dla metali i stopów.
Biała rdza: To widoczny, białawy nalot na elementach ocynkowanych. Jest to naturalny proces utleniania się wierzchniej warstwy cynku. Ważne: Zjawisko to nie obniża właściwości antykorozyjnych stali, wpływa jedynie na estetykę i zgodnie ze standardami branżowymi nie stanowi podstawy do reklamacji.
Działanie niszczące soli: Agresywna chemia zimowa niszczy nie tylko ramy, ale uszkadza również zaciski hamulcowe, utlenia wtyczki elektryczne (powodując zwarcia i błędy CAN-BUS w samochodzie) oraz mikrouszkadza opony (sól wnika w mikropory gumy, osłabiając kord i drutówkę).
Profilaktyka: Regularne zmywanie osadów solnych za pomocą myjki ciśnieniowej (najlepiej ciepłą wodą) natychmiast po powrocie z zimowej trasy to najskuteczniejszy sposób na zatrzymanie procesów degradacji chemicznej.